Jeśli myślałaś kiedyś, że piękna cera to wyłącznie kwestia genów, to jesteś w błędzie. I ta książka doskonale to udowadnia! Co więcej, jest inspiracją i merytorycznym wsparciem dla każdej kobiety, której marzy się naprawdę promienna, zadbana i nieskazitelna cera.
W książce tej autorka obala mit, że Koreanki wyglądają pięknie dzięki uwarunkowaniom genetycznym. I nie robi tego w sposób abstrakcyjny, rzucając puste hasło. Wręcz przeciwnie, przedstawia fakty, które udowadniają, że cera, której zazdrościmy Koreankom również i dla nas Polek jest na wyciągnięcie ręki. Że wystarczy poznać sekrety pielęgnacji stosowane przez Azjatki, aby w domowych warunkach uzyskać promienny wygląd własnej cery!
Nie ważne, czy masz trądzik. Czy może masz dyskomfort związany z rozszerzonymi naczynkami. W tej książce znajdziesz odpowiedź na wszystkie swoje problemy. Nauczysz się tak dbać o swoją cerę, że każdego dnia budząc się rano i patrząc w lustro będziesz myślała, jestem piękna.
Możesz kupić ją dla siebie. Ale jest też doskonałym pomysłem na prezent dla przyjaciółki czy osoby z rodziny. Napisana bardzo przystępnym językiem, wydaje się być książką ponad podziałami wiekowymi. I młodsze i starsze osoby doskonale ją zrozumieją.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 lutego 2016
czwartek, 19 czerwca 2014
Niebezpieczne hobby
Himalaizm jest jednym z najniebezpieczniejszych i zarazem bezproduktywnych hobby, jakie stworzył dla siebie znudzony codziennym życiem człowiek. Himalaiści kreują się zazwyczaj na „lodowych wojowników”, którzy prowadzą wielkie bitwy z naturą i własnymi ograniczeniami, zarówno fizycznymi jak i psychicznymi. Rzeczywistość jest bardziej nomen omen przyziemna, ponieważ najczęściej mówimy tutaj o wyprawach zorganizowanych na szlakach, którymi szła już masa ludzi, a do tego są to wyprawy wyposażone w masę zdobyczy technologicznych. Wykorzystanie ich trochę większej ilości znacznie ułatwiłoby dotarcie na szczyty, co dzisiaj jest możliwe dla każdego za odpowiednią opłatą, ale pewnie byłoby mniej adrenaliny.
Książka opowiada o ofiarach wejścia na Broad Peak, słynnej przed kilkoma laty wspinaczce, w której zginęło dwóch himalaistów. Sami na siebie ściągnęli niebezpieczeństwo, ale mimo wszystko traktujemy całą sprawę jak nieszczęśliwy wypadek. Hugo-Bader stara się w sposób obiektywny odkryć, co się tam naprawdę stało
Książka opowiada o ofiarach wejścia na Broad Peak, słynnej przed kilkoma laty wspinaczce, w której zginęło dwóch himalaistów. Sami na siebie ściągnęli niebezpieczeństwo, ale mimo wszystko traktujemy całą sprawę jak nieszczęśliwy wypadek. Hugo-Bader stara się w sposób obiektywny odkryć, co się tam naprawdę stało
piątek, 6 czerwca 2014
Busem przez Europę
W czasach hipisów w Stanach Zjednoczonych niczym nadzwyczajnym nie było zauważenie na drodze busika, który pruł w bliżej nieokreślonym celu przez cały kontynent, prawdopodobnie z jednego festiwalu muzycznego na drugi. Jeżdżenie tym busem, najczęściej charakterystycznym volkswagenem, było jedynym celem w życiu ich pasażerów. W drugiej dekadzie XXI wieku, w dodatku w Europie, coś takiego byłoby nie do pomyślenia. Czy jednak na pewno?
Busem przez świat to zapis wyjątkowej przygody grupy przyjaciół z Dolnego Śląska, którzy postanowili za grosze kupić rozpadający się samochód, doprowadzić go do stanu używalności i wyruszyć w świat. Jak postanowili, tak zrobili i udali się na Gibraltar, by spojrzeć na Afrykę przez cieśninę. Udało im się, a po drodze spotkali ogromną ilość najróżniejszych ludzi oraz ich udziałem stałą się masa przygód. Nie jechali bynajmniej najkrótszą trasą. A na miejscu, u kresu swojej podróży, zostali jeszcze aresztowani. Dlaczego? Warto sięgnąć po książkę, by się dowiedzieć.
Busem przez świat to zapis wyjątkowej przygody grupy przyjaciół z Dolnego Śląska, którzy postanowili za grosze kupić rozpadający się samochód, doprowadzić go do stanu używalności i wyruszyć w świat. Jak postanowili, tak zrobili i udali się na Gibraltar, by spojrzeć na Afrykę przez cieśninę. Udało im się, a po drodze spotkali ogromną ilość najróżniejszych ludzi oraz ich udziałem stałą się masa przygód. Nie jechali bynajmniej najkrótszą trasą. A na miejscu, u kresu swojej podróży, zostali jeszcze aresztowani. Dlaczego? Warto sięgnąć po książkę, by się dowiedzieć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


